Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 kwietnia 2014

Spotkanie z dr inż. arch. Piotrem Gerberem - "Formy ochrony dziedzictwa przemysłowego"


Dziękujemy serdecznie wszystkim za przybycie na wczorajsze spotkanie z drem inż. arch. Piotrem Gerberem poświęcone formom ochrony dziedzictwa przemysłowego, a przede wszystkim Panu doktorowi za bardzo interesujący i, jak sądzimy, niezwykle potrzebny wykład, uświadamiający po raz kolejny, że dziedzictwo przemysłu, zabytki techniki to integralna część naszego dziedzictwa kultury i naszym zadaniem jest chronić je, przenieść je jak najdalej w przyszłość, aby kolejne pokolenia mogły czegoś się nauczyć, skądś czerpać wiedzę o przeszłości.


Należy chronić nie tylko same obiekty, ale przede wszystkim pamięć o ludziach, którzy za nimi stoją - którzy wymyślili daną konstrukcję czy maszynę. Form ochrony może być wiele, jak zaprezentował to nasz gość, wskazując na przykłady z Polski i całego świata: można zachować pierwotną funkcję obiektu, można częściowo lub całkowicie nadać mu funkcję muzealną, można spróbować adaptować go do nowych celów. Wszystko należy czynić jednak z odpowiednim przygotowaniem, wiedzą i zrozumieniem zabytku, a ponadto decydować się na czynności odwracalne - aby w razie błędnej decyzji można było ją zmienić i zastosować lepszą dla danego przypadku formę ochrony.


Mamy nadzieję, że kwestie poruszone na spotkaniu wywołały u słuchaczy refleksję i zainteresowanie problemem postindustrialnego dziedzictwa! Zapraszamy do śledzenia bloga i strony facebookowej projektu oraz koła (linki po prawej), wkrótce pojawią się informacje na temat kolejnych działań związanych z projektem.


środa, 6 listopada 2013

Zdjęcia

Ostatnio prezentowaliśmy tekst Agaty Marczyk, a teraz kolejna uczestniczka projektu - Katarzyna Bomba - bardzo aktywnie włączyła się w działania. Jej zdjęcia i krótkie notatki dotyczące niektórych obiektów można znaleźć na naszym facebookowym profilu (KLIK), który prowadzi wraz z koordynatorami. Zachęcamy do oglądania i czytania!
W planach mamy opracowanie szerzej dostępnej galerii zdjęć, także bądźcie czujni! :)

Zachęcamy też innych uczestników, a także sympatyków projektu do pójścia w ślady Agaty i Kasi, przesyłanie tekstów, zdjęć i wychodzenie z własnymi pomysłami :)

Już w najbliższy wtorek o 18.00 odbędzie się pierwsze w tym roku akademickim zebranie naszego koła naukowego, gdzie będziemy dyskutować również na temat projektu "Architektura niechciana" i zastanowimy się nad kolejnym spotkaniem z uczestnikami projektu, na którym wspólnie moglibyśmy przedyskutować pomysły na różne inicjatywy.


sobota, 26 października 2013

Conrad Kissling Kom. Ges. Biergrosshandlung und Bierstuben ...czyli o piwnym imperium przedwojennego Wrocławia

Butelka po piwie Conrada Kisslinga
Nie od dziś wiadomo, że browarnictwo należy do jednej z najbardziej docenianych i dochodowych sztuk. Najsłynniejszym z lokali serwujących trunki mieszkańcom przedwojennego Wrocławia była bezsprzecznie Piwnica Świdnicka, przez którą do dziś przewijają się tłumy spragnionych (nie tylko wrażeń) mieszkańców i turystów. Niewielu jednak zna lokale, które – choć dziś już nieistniejące – przed latami były jednymi z najpopularniejszych. Nie bez powodu bowiem wydany w 1841 r. przewodnik po Wrocławiu wspomina (zaraz po Piwnicy Świdnickiej!) o piwiarniach Conrada Kisslinga.

Conrad Kissling, senior
(1810-1902)
Conrad Kissling, urodził się 22 października 1810 r. w Krafsthof, niedaleko Norymbergi. Zanim odniósł sukces jako browarnik próbował sił w wielu zawodach – parał się rolnictwem, handlem, a nawet transportem towarów. Dzięki tym podróżom odwiedził Śląsk. Żaden z tych zawodów nie zaowocował jednak sukcesem. Kisslingowi rzadko kiedy udawało się coś zarobić, o czym może świadczyć fakt, że zimą 1834 roku podróż między Warszawą a Wrocławiem musiał odbyć... pieszo. Jednak ten rok nie był dla Kisslinga aż tak pechowy, bowiem w grudniu 1834 roku postanowił on, wraz z przyjacielem, otworzyć we Wrocławiu wyszynk. Miał być to pierwszy lokal serwujący Wrocławianom prawdziwe, sprowadzane z Bawarii piwo. Nietrudno się domyślić, że ten biznes okazał się dla młodych browarników żyłą złota.

W 1835 roku powstał pierwszy lokal należący do Kisslinga. Znajdował się on w piwnicy domu Rynek 1. W 1849 roku przeniesiono go pod adres Rynek 19, a w końcu w 1851 roku na ul. Ofiar Oświęcimskich (Junkernstrasse 15/17), która stała się ostateczną siedzibą piwiarni. W 1913 roku otwarty został drugi lokal, na ul. Leszczyńskiego (Königsstrasse 7/9, budynek ten już nie istnieje).

Grafika przedstawiająca wejście do kamienicy przy ul. Leszczyńskiego, 1875 r.
Popularność piwiarniom Kisslinga przyniosło sprowadzane z Kulmbach w Bawarii piwo. Właściciel postarał się nawet o specjalne urzędowe zaświadczenie dowodzące autentyczności pochodzenia swojego trunku. Wkrótce Wrocławianie rozsmakowali się w bawarskim piwie. Niestety jego transport, który odbywał się wozami zaprzężonymi w konie, nastręczał wielu problemów. Głównym z nich był długi czas oczekiwania na nowe dostawy i fakt, że po takim transporcie trunek nie zawsze nadawał się do podania gościom... 
Polepszająca się sytuacja materialna sprawiła, że podjęto decyzję o rozpoczęciu hurtowego handlu piwem. Niedługo po tym, jak Conrad Kissling przekazał swą firmę synom, otwarto (w 1884 roku) wielkie składy piwa na ul. Tęczowej  (Siebenhufener Strasse 7/9).

Skład piwa przy obecnej ul. Tęczowej, 1885 r.
Skład piwa przy ul. Tęczowej dzisiaj

Kamienica przy ul. Ofiar Oświęcimskich w 1885 r.
Conrad Kissling, mimo rozwoju rynku i pojawiających się we Wrocławiu nowych lokali, wcale nie tracił na popularności. Początkowo, w swych piwiarniach, prócz trunku serwował kanapki z serem (warto wiedzieć, że to właśnie m.in. serem handlował Kissling w młodości). Kiedy jednak do Wrocławia zaczęło docierać piwo z Norymbergi (sprowadzane przez konkurencyjne lokale) browarnik postanowił poszerzyć listę dań. Przekazy uzmysławiają nam, że około 1836 r. od 50 do 100 gości dziennie rozpoczynało swój dzień od śniadania w piwiarni Kisslinga. Kilka lat później, w 1843 roku, Kissling wprowadził dodatkowo w swych lokalach tak zwany Schuster. Polegał on na obniżeniu ceny piwa przy kolejnym zamawianym przez jednego gościa trunku. I tak za pierwsze piwo płaciło się 3 srebrne grosze, a za każde kolejne – tylko dwa. Sukces spowodował otwarcie nowych lokali. Filie piwiarni Kisslinga pojawiły się w Katowicach, Gliwicach, Poznaniu i Bytomiu.


Wnętrze piwiarni przy ul. Leszczyńskiego, 1905 r.
Co jednak istotne, żyłka do interesów, którą Kissling przejawiał od najmłodszych lat, wcale nie zanikła wraz z sukcesem jakie odniosły jego lokale. Wręcz przeciwnie – nabywszy w 1839 roku gospodę, wraz z przylegającym do niej gruntem, w Podgórzu koło Rościsławic (Warteberg bei Riemberg), Kissling już rok później uruchomił do niej konny omnibus. Co więcej, to właśnie temu browarnikowi zawdzięczamy wprowadzenie do Wrocławia, w tym samym roku, pierwszego omnibusu jako środka miejskiej komunikacji. Dodatkowo w 1857 roku Kissling zakupił grunty w których zbudował piwnice na lód, sprzedawany następnie we Wrocławiu i Berlinie. Tam też wytwarzał smołę i gaz, które sprowadzał do miasta. Gazowe oświetlenie stanowiło jedną z dodatkowych atrakcji jego lokali. Jakby tego było mało, w na tych samych ziemiach Kissling zbudował własne cegielnie.

Skład piwa przy obecnej ul. Tęczowej, 1885 r.
Niestety, nawet tak przedsiębiorczy człowiek jak Conrad Kissling musiał liczyć się z następstwami wojny. Ta, zgodnie z wymogami, obniżyła jakość piwa. Również frekwencja w lokalach zaczęła spadać. Obroty wynosiły jedynie 25% wcześniejszych zysków. Na początku 1935 roku hurtowy handel piwem, a co za tym idzie – jego składy na ul. Tęczowej – przejęła firma Reichelbräu Aktien-Gesellschaft z Kulmbach. Kissling wciąż jednak prowadził dwa swoje lokale. Odtąd jego firma nazywała się Conrad Kissling Kom. Ges. Bierstuben. Do rodziny Kisslingów piwiarnie należały jeszcze do 1945 roku. Wtedy też zamknięto ostatni ze słynnych wrocławskich lokali.

Pocztówka ukazująca kamienicę i wnętrze lokalu przy ul. Ofiar Oświęcimskich,1898 r.

Agata Marczyk

Źródła ilustracji oraz więcej zdjęć Kisslingowskich piwiarni! -> http://dolny-slask.org.pl/549644,Wroclaw,Piwiarnie_Conrada_Kisslinga.html

Artykuł napisany został w oparciu o Encyklopedię Wrocławia (pod red. Jana Harasimowicza, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2001, str. 368-369) oraz artykuł Wacława Sobocińskiego Conrad Kissling Kom. Ges. Bierstuben (ze zbioru Piwo we Wrocławiu - od średniowiecza po czasy współczesne, pod red. Haliny Okólskiej, wydawnictwo Muzeum Miejskiego we Wrocławiu, Wrocław 2002, str. 83-88).

sobota, 12 października 2013

Aktualności projektowe i nie tylko

Witajcie!

Po zastoju w internetowym życiu naszego projektu wracamy i zaczynamy regularną aktywność również tutaj! Po prawej stronie w odpowiednich odnośnikach odnajdziecie już listę obiektów, która - mamy nadzieję - wkrótce stanie się jednocześnie listą linków do wpisów na blogu poświęconych poszczególnym obiektom.

fot. A. Naglik
Zachęcamy raz jeszcze - zarówno uczestników projektu, jak i wszystkich innych zainteresowanych tematyką naszego projektu - do przesyłania zdjęć architektury postindustrialnej Wrocławia, aby na naszym blogu oraz na Facebooku mogła powstać galeria pokazująca architekturę niechcianą Waszym okiem! Na zachętę, dwa kadry ze znanego zapewne wszystkim Mamuta przy ul. Sienkiewicza.

fot. A. Naglik
Uczestnikom projektu polecamy przy okazji zajrzenie do skrzynek mailowych - czeka tam garść ważnych informacji oraz pytań :)

Wszystkich zapraszamy serdecznie na konferencję, która organizuje nasze koło naukowe - "Cmentarze w przestrzeni społecznej. Wokół problematyki badawczej" - która odbędzie się w dniach 24-26 października we Wrocławiu (https://www.facebook.com/events/188823327944337/?ref=22). Wszelkie informacje i już wkrótce program konferencji odnajdziecie m.in. tutaj: http://cmentarzewroclaw.blogspot.com/

Zachęcamy Was także do udziału w wydarzeniach odbywających się w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Architektury, który rozpocznie się już w najbliższy piątek. Oto harmonogram: https://www.dropbox.com/s/dhgnrsxbwdivh7z/dofa13_harmonogram_A4_druk.pdf
Więcej szczegółów można znaleźć też tutaj: https://www.facebook.com/pages/DOFA-Dolno%C5%9Bl%C4%85ski-Festiwal-Architektury/249524715093043?fref=ts
W czasie festiwalu będzie można wziąć udział (po uprzednim zapisaniu się) m.in. w wycieczce do przepompowni Świątniki, która jest jednym z opracowywanych przez nas obiektów! :)

Pozdrawiamy i liczymy na Was!

czwartek, 20 czerwca 2013

Lista obiektów

Chcielibyśmy serdecznie przeprosić za tak długi czas bez oznak życia i jako rekompensatę powiadomić wszystkich, że lista obiektów naszego projektu jest już całkowicie gotowa! :)
Obowiązki związane ze studiami i nie tylko stanęły na drodze jej szybkiego powstania. Od ostatniego wpisu - kiedy to lista miała 155 obiektów i miała być niebawem rozesłana - okazało się, że należy ją jeszcze uzupełnić o kilka punktów z rejestru zabytków oraz uporządkować całość i poprawić numerację. Obecnie lista liczy 163 pozycje i zawiera specjalną rubrykę na propozycje uzupełnienia o kolejne obiekty :) Lista zostanie udostępniona online wszystkim uczestnikom projektu już niebawem, gdy tylko od ostatnich kilku osób otrzymamy potwierdzenie, że otrzymują wiadomości przesyłane przez grupę dyskusyjną. 
Lista obiektów będzie również dostępna tu, na blogu, pod odpowiednimi linkami po prawej. Zostanie ponadto stworzona mapka obiektów, jednak do tego zadania potrzebujemy pomocy uczestników, ale o tym i o innych zadaniach, do których będzie można się zgłaszać, powiadomimy uczestników przesyłając mailowo listę obiektów.

Pozdrawiamy serdecznie - i tych, którzy cieszą się urlopem bądź planują wakacyjny wyjazd - zachęcamy do odwiedzania zabytków techniki! :)

(A gdy ktoś zrobi zdjęcia - może nam je przesłać - opublikujemy album z fotografiami uczestników i sympatyków projektu na blogu oraz na naszej stronie na Facebooku!)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

"Polska Pofabryczna"

Dzisiejszym wpisem rozpoczynamy cykl poświęcony inicjatywom dotyczącym dziedzictwa postindustrialnego w Polsce. Kilku bohaterów kolejnych wpisów mamy już na oku, jednak gdybyście mieli swoje sugestie i pomysły - zapraszamy do podzielenia się nimi! :)

Przy okazji przekazujemy wszystkim uczestnikom projektu ważną wiadomość - lista obiektów jest już gotowa i zostanie udostępniona niebawem wszystkim uczestnikom - do przemyślenia, zadeklarowania się i ewentualnego uzupełniania! :) Jest na niej 155 obiektów. 
A tych, którzy jeszcze chcieliby się zaangażować w projekt serdecznie zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami (link po prawej) i zgłaszania się mailowo!

Przejdźmy jednak już do właściwego tematu niniejszego wpisu - do projektu Polska Pofabryczna.


Jest to ogólnopolski projekt fotograficzny, którego autorem i zarazem wykonawcą jest Piotr Majchrzak. 
Może to być doskonały przykład na to ile zdziałać może jedna osoba, której nie jest obojętne nasze dziedzictwo przemysłowe. Zachęcamy do przeczytania krótkiego wywiadu z panem Piotrem na portalu Moje Miasto Łódź, który opowiada o swojej fascynacji zapomnianymi fabrykami i projekcie, który z niej się zrodził: wywiad.

"Polska Pofabryczna" powstała w 2007 roku. Jak możemy dowiedzieć się z opisu projektu, ma on dwa podstawowe zadania: uwiecznienie na fotografiach wszystkich zabytków pofabrycznych i tym samym rozpowszechnienie idei ochrony zabytków przemysłowych jako ważnego elementu dziedzictwa narodowego. Obudzenie w nas świadomości, że "nawet" zrujnowana fabryka może być czymś wartościowym, ciekawym, wartym zadbania - nie będzie przesadą stwierdzenie, że te idee to wspólny mianownik wszelkich inicjatyw na rzecz architektury postindustrialnej. A im więcej skutecznych i wartościowych inicjatyw, jak Polska Pofabryczna, tym większa szansa, że osiągniemy ten cel. W przypadku "Pofabrycznej" środkiem do celu jest fotografia.

Tworzony przez pana Piotra Majchrzaka zbiór fotografii nie jest bynajmniej chowany do szuflady. Ważnym elementem projektu jest przybliżanie lokalnego dziedzictwa poprzemysłowego właśnie poprzez publikację  i wystawy zdjęć (np. cykl zdjęć Częstochowa Pofabryczna był już wystawiany wielokrotnie). Po zakończeniu projektu zdjęcia wzbogacą zasoby Narodowego Instytutu Dziedzictwa, aby kolejne pokolenia mogły z nich skorzystać!

Sam projekt został objęty Honorowym Patronatem Zarządy Głównego Towarzystwa Opieki Nad Zabytkami, Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT, Śląskiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Katowicach, Instytutu Nowej Kultury Industrialnej INIK GmbH, Międzynarodowego Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki oraz Patronatem Marszałka Województwa Łódzkiego.

Zachęcamy więc do odwiedzenia profilu Polski Pofabrycznej na Facebooku i zafascynowania się zabytkami poprzemysłowymi widzianymi oczami pana Piotra Majchrzaka! :)

czwartek, 11 kwietnia 2013

Co słychać w projekcie?

Architektura niechciana stopniowo się rozpędza i wcale nie śpi!
Obecnie trwają jeszcze wśród koordynatorów prace nad listą obiektów, po czym zostanie ona przekazana uczestnikom do zapoznania się, przemyślenia i ewentualnego uzupełnienia. 

Ponadto, wciąż zapraszamy chętnych do włączenia się w działania związane z projektem - każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Zachęcamy do zapoznania się ze szczegółowymi informacjami o projekcie (link po prawej).

A w międzyczasie, serdecznie zapraszamy do przesyłania nam mailowo lub facebookowo zdjęć wrocławskiej lub dolnośląskiej architektury postindustrialnej! Pogoda okazuje się coraz łaskawsza, dlatego aparaty w dłonie i na spacer! :) Stwórzmy razem galerię zdjęć obiektów poprzemysłowych. Czekamy na Wasze fotografie!